1960-1980s: the Cookie Cutter Monsters

ruch na zachód Dodgers i Giants do Kalifornii dotknął bezprecedensowego przejęcia ziemi w ramach majors; w latach 1961-1977 pojawiło się 10 nowych franczyz i pięć przeniesień. Big league baseball można teraz znaleźć wszędzie, od Atlanty przez Montreal, San Diego po Seattle.

dla właścicieli baseballu to już nie były dobre czasy. Nie można było zbudować boiska na tanie, jak robocizna i koszty materiałów strzał budowy miejsca od setek tysięcy 50 lat wcześniej do dziesiątek milionów w 1960 roku. znalezienie idealnego miejsca również okazało się wyzwaniem, jak dostępne grunty nie były tak obfite, jak kiedyś. Ale właściciele mieli jeden ważny element dźwigni: zdolność do grożenia wyprowadzką z miasta, wyrażając swoje nieszczęście status quo. Lokalni politycy dostali wiadomość i zaczęli budować nowe obiekty, aby nie zostać zapamiętanym jako przywódcy, którzy stracili drużyny baseballowe swoich miast.

dla właścicieli baseballu było zrozumiałe, że ta nowa fala publicznych obiektów sportowych przyjdzie z ustępstwami. Po pierwsze, to nie byłyby boiska. Byłyby to wielofunkcyjne stadiony, zbudowane z myślą o czymś więcej niż tylko baseballu, ponieważ profesjonalna piłka nożna zaczęła zdobywać równą (jeśli nie większą) popularność w całym kraju. Dla architektów, którzy w większości byli lokalnie i w kraju znani, było to wyzwanie: jak pogodzić prostokątne boisko do piłki nożnej z wymiarami pizzy w baseballu i sprawić, że linie siedzeń będą równie optymalne dla obu. W prawie każdym przypadku rozwiązano to, tworząc zamkniętą, okrągłą strukturę podobną do rzymskiego Koloseum z dolnymi pokładami zaprojektowanymi do obracania się poza kształtem V baseballa, aby twarzą do siebie na boisku piłkarskim.

druga koncesja to irk graczy i purystów bez końca: narodziny sztucznej murawy. Biorąc pod uwagę praktyczne i finansowe wyzwania związane z utrzymaniem boiska częściowo pokrytego ruchomymi dolnymi trybunami, Sztuczna trawa stała się koniecznością na wielu nowych stadionach. Gracze go nienawidzili. Ich kolana miały Walenie z twardej powierzchni nieco bardziej miękkiej niż asfalt; ich nogi, łokcie i ramiona znosiły „poparzenia dywanu” od ślizgowych połowów; i mieli zbyt dużo czasu, aby myśleć, jak na świecie zamierzali wyrzucić biegacza, czekając na sto-metrowy hop hit off bouncy turf. W szczytowym okresie swojego panowania w połowie lat 70. sztuczna murawa obejmowała cztery z 10 obiektów wykorzystywanych przez drużyny major league.

te” betonowe pączki ” były w pełni nowoczesnymi osiągnięciami obywatelskimi, godnymi uwagi bardziej ze względu na ich wielkość niż piękno, nie do odróżnienia od siebie. Nawet nazwy były podobne, co poświadczą ci, którzy pomylili Stadion Cincinnati ’ s Riverfront ze stadionem Three Rivers w Pittsburghu. „Stoję na talerzu w Filadelfii”, powiedział Richie Hebner piratów, ” i szczerze Nie wiem, czy jestem w Pittsburghu, Cincinnati, St. Louis czy Filadelfii.”Współczynnik kiczu był zerowy. Elewacje były symetryczne, wysokość ogrodzenia taka sama. Nie było ogródków piwnych. Żadnych śladów bluszczu. Żadnych dziwactw. Żadnych znaków, ” Uderz tutaj.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.