Reddit-chrześcijanie-pożądam waszych modlitw

UPDATE:

wszystko-obsługa poszła dobrze, budynek nadal tam jest, nikt nie wyszedł! Dobra, żarty na bok, poszło dobrze. Dwóch moich niewierzących przyjaciół przyszło i oboje przyprowadzili gościa. Jedna przyprowadziła matkę, druga sąsiadkę.

mam tendencję do nadgodzin, ale chciałem być krótki, aby utrzymać ich uwagę. Po drodze poczułem, jak Bóg mówi, żeby trochę zmienić otwarcie. Wprowadziłem pewne zmiany w moich notatkach, a kiedy zespół modlitewny modlił się, jeden z braci (który widział, jak zmieniam notatki) modlił się, że jeśli Duch Święty chce, żebym poszedł w innym kierunku, to powinien po prostu prowadzić i że będę otwarty na podążanie.

najśmieszniejsze jest to, że skończyłam bardzo wcześnie, około 20 minut wcześniej, a to byłby problem dla duszpasterstwa dzieci, a tuż przed wybuchem paniki Bóg dał mi słowa! Obiecał, że powie, co ma powiedzieć!

skończyliśmy około 7 minut wcześniej, miałem alter call, moi przyjaciele nie odpowiedzieli (chociaż myślę, że nasiona zostały zasadzone ,a ten, który najbardziej mnie interesował, powiedział, że świetnie się bawiła i wróci w przyszłym tygodniu). Jednak kilka innych zgłosiło się z innych powodów, więc w sumie był to wielki dzień.

dziękuję za modlitwę.

zanim zamknę, coś zabawnego. Mój syn zaprosił mnie na tygodniowe tournée po Irlandii z Rend Collective, więc idę po duchowe błogosławieństwo i świetną muzykę.

Bracia i siostry,

brałem udział w małym kościele w północnym Teksasie i 125 członków. Kiedy pastor jest poza miastem, około 6 razy w roku, przynoszę orędzie w niedzielne poranki. Normalnie moje orędzia są bardziej edukacyjne, takie jak „jak otrzymaliśmy naszą Biblię” czy „jakie jest prawdopodobieństwo przypadkowego wypełnienia przez jedną osobę 16 proroctw o narodzinach Jezusa”. Myślę, że były to dobre wiadomości, otrzymuję dobre opinie i kilku członków Kościoła poprosiło mnie o nauczanie w szkółce niedzielnej dla dorosłych (ja już prowadzę lekcję w tygodniu).

kilka miesięcy temu mój tata miał operację i nie oczekiwano, że przeżyje (zrobił to), a kiedy się obudził, był bardzo zdenerwowany, ponieważ spodziewał się zobaczyć Pana i nie mógł zrozumieć, dlaczego w niebie są pielęgniarki. To wywołało moje przesłanie na tę niedzielę „co się stanie, gdy umrzesz”. Będzie to o wiele bardziej emocjonalny przekaz (nie jestem dobry pokazując emocje). Chociaż będzie to przesłanie biblijne, zamierzam również poprosić ludzi, aby przyszli, aby zaakceptować Chrystusa lub ponownie przełożyć swoje życie (ponownie, coś mogę zrobić 1:1, ale nie mój styl z ambony.

nie pracuję dla Kościoła, pracuję dla dużej firmy informatycznej. Zaprosiłem 3 przyjaciół z pracy, żaden z nich nie zna Pana, chociaż rozmawialiśmy o nim wiele razy. Wszystkie trzy nadchodzą, a jeden z nich wysłał mi maila z pytaniem, czy może przyprowadzić dwóch przyjaciół. Czuję, że pan już ma do czynienia z jej sercem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.